Głośna muzyka rozbrzmiewała w moich uszach, a woń alkoholu i innych używek ranił moje nozdrza od nieprzyjemnego i niecodziennego zapachu. W każdym kącie można było spotkać niezbyt trzeźwych młodych ludzi.A więc tak. W tej chwili, w tym momencie, o tej porze, czyli godzinie 22:30 znajduje się na domówce. Z tego co pamiętam kolega, mówił że będzie max 20 osób, a z tego co dzieje się przed moimi oczyma jest koło 100 osób.Nie powiem żeby mi jakoś to przeszkadzało, bo jedyne po co tu przyszłam to fakt o tym, że przy dobrej zabawie nie będę aż tak przejmować się moją edukacją jakże bardzo ważną.Nie to że nie lubię się uczyć czy coś tylko... no dobra nie lubią się uczyć i nic tego nie zmieni. W sumie to gdyby nie interwencja koleżanki to pewnie teraz nadal siedziałabym w domu i zabawiała mojego kochanego braciszka, lub spędziłabym wieczór na jakimś strasznie nudnym filmie i użalałabym się nad sobą i nad tą przeklętą babą od jeszcze bardziej przeklętego przedmiotu.Ale wróćmy może do rzeczywistości. Siedzę w kuchni popijając drink za drinkiem i obserwuje ludzi w moim wieku jak to oni spędzają każdy wolny weekend, przez co dla nich jest już to pewnie rutyna, tak jak dla mnie chodzenie do szkoły, no bo sami powiedzcie ile można przechodzić przez deja vu. Nic tylko szkoła- dom, szkoła- dom i tak do wolnego. Oni mają podobnie tyle, że prócz szkoły-dom, mają jeszcze szkoła- dom, szkoła-dom-impreza. Niewiele zdołali urozmaicić ze swojego wolnego czasu, chociaż w sumie ja też nie...
***
Jestem już totalnie zalana w cztery dupy, i moje myślenie wyłączyło się po którymś z kolei wypitym drinku, teraz w głowie mam tylko, to żeby się dzisiaj zabawić. Lecę z jednych par rąk do drugich. Można powiedzieć, że jestem rozchwytywana xD, a impreza kręci się wokół mnie. Tańcząc z którymś już z kolei chłopakiem, zostałam odbita i przez przypadek wpadłam na...
^^^
A więc tak, 1 rozdział już się pojawił. Mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu. xD
Przepraszam za wszystkie błędy, które pojawiły się w rozdziale, oraz wiem że jego długość nie powala, ale to mój pierwszy blog i muszę się jeszcze z tym wszystkim oswoić. Co do następnych rozdziałów, to będę starała się jak najczęściej dodawać nowe ;).
Bardzo proszę o komentarze, bo dzięki temu wiem ilu was jest, oraz jak byście mogły rozsławić moją historię, (w zasadzie chyba mogę powiedzieć, że naszą) aby poszerzyć nasze grono.
Pozdrawiam serdecznie Rozalia
^.^
jest bardzo fajny ;3, sądzę że wpadła na.... hahahhah ok nie myślę xd. czekam na nn i pozdrawiam ;*
OdpowiedzUsuńzapraszam- http://1d-historia-by-evixxa.blogspot.com/
~AmY AvErY AkY ^^
mogę zdradzić, że myślałam żeby na początku wpadła na... ale możliwe że wpadnie na coś innego xD
UsuńDziękuje za pozdrowienia, miło że jest ktoś komu się to podoba. Na pewno wejde na twojego bloga. Do napisania ;*
[SPAM] They don't even know you
OdpowiedzUsuńCzasem w życiu trzeba się poddać, a czasem trzeba walczyć dalej. Walka nigdy nie jest łatwa, ale najważniejsze, żeby mieć kogoś dla kogo warto walczyć. Kogoś kto zawsze będzie, mimo wszystko. Są jednak takie momenty, w których nic już się nie da zrobić. Momenty, w których trzeba się po prostu poddać. Czy w ich życiu nadszedł właśnie taki moment? Czy po wszystkich trudnościach, upadkach i walce nadszedł czas by się poddać? Oto historia dwóch przyjaciółek - Monici i Annie, które muszą się zmierzyć z światem. Z światem, który rani i z ludźmi, którzy niszczą chęć do dalszej walki. Walki, która może okazać się bezsensowna. Bo teraz zostały już tylko marzenia.
Nie lubię zbyt wiele zdradzać na początek ;) zapraszam na : stay-with-me-angel.blogspot.com